Tag: Aga Frank

  • Dieta roślinna – czego mi w niej najbardziej brakuje?

    Dieta roślinna – czego mi w niej najbardziej brakuje?

    Nie pamiętam momentu, w którym powiedziałam: od dziś jestem weganką. Bo zanim wypowiedziałam to słowo na głos, byłam już na tej drodze. Dieta roślinna była dla mnie czymś naturalnym, instynktownym – choć przez lata przyszło mi ją realizować wbrew wszystkiemu i wszystkim. Mięso? Nie, dziękuję. Nawet za karę. Od dziecka nie lubiłam mięsa. Zapach, konsystencja,…

  • Wakacyjne lenistwo – czasem to właśnie najlepszy plan na lato

    Wakacyjne lenistwo – czasem to właśnie najlepszy plan na lato

    Tego lata dopadło mnie coś, czego się nie spodziewałam: totalne wakacyjne lenistwo. Nie ma znaczenia, czy na zewnątrz upał, deszcz, czy jedno i drugie – czasem najtrudniejsze okazuje się… wstanie z łóżka. Ale może właśnie na tym polega lato? Na odpuszczeniu. Na zatrzymaniu się. Na tym, żeby dać sobie pozwolenie, by nic nie musieć. Letnie…

  • “Pod cieniem strachu” – czego możesz się spodziewać w kontynuacji mojej książki?

    “Pod cieniem strachu” – czego możesz się spodziewać w kontynuacji mojej książki?

    Pisząc pierwszy tom “Pod cieniem tajemnic”, od początku wiedziałam, że to nie koniec. Druga część tej historii nie dawała mi spokoju – to była opowieść, która sama chciała ujrzeć światło dzienne. Nawet wtedy, gdy dopiero budowałam fabułę tomu pierwszego, kusiło mnie, by równolegle pisać kontynuację. Tak silne emocje budzi we mnie ta opowieść. Dziś zapraszam…

  • Pisanie jako terapia? Nie zawsze i nie dla każdego

    Pisanie jako terapia? Nie zawsze i nie dla każdego

    Gdy po raz pierwszy chwyciłam za długopis jako dziecko, nie wiedziałam, że otwieram drzwi do czegoś znacznie większego niż tylko kartka papieru. Mieszkałam w świecie, który nie był dla mnie zbyt łaskawy. Zamiast się skarżyć, zaczęłam tworzyć. Pisanie było moim azylem, ucieczką, schronieniem przed tym, co zbyt trudne i zbyt dorosłe dla dziecięcych ramion. Z…

  • Spełnianie marzeń w wieku dojrzałym – nigdy nie jest za późno

    Spełnianie marzeń w wieku dojrzałym – nigdy nie jest za późno

    Są marzenia, o których nie mówimy nikomu. Chowamy je głęboko, jak najcenniejszy skarb – nie dlatego, że są zbyt błahe, ale dlatego, że wydają się zbyt nierealne. Tak było ze mną. Jako dziecko rzadko mówiłam, że czegoś chcę. Nie umiałam prosić. Wydawało mi się, że jeśli czegoś nie dostaję, to pewnie dlatego, że nie zasługuję….