Category: Luźne przemyślenia

  • Rok nauki – moje podsumowanie 2025

    Rok nauki – moje podsumowanie 2025

    Nie będę udawać, że rok nauki brzmiał u mnie jak elegancki plan rozwoju rozpisany w kalendarzu. To raczej był rok, który mnie sponiewierał, a ja – zamiast się położyć i czekać, aż minie – zaczęłam się uczyć. Nowych rzeczy. Nowych rytmów. Nowych granic. I trochę siebie od nowa. 2025 nie był rokiem fajnym. Ale był…

  • Rady życiowe, które dałabym sobie dwudziestoletniej

    Rady życiowe, które dałabym sobie dwudziestoletniej

    Czterdziestka przyszła do mnie zaskakująco łagodnie. Bez dramatu, bez żalu. Przyniosła za to coś, czego dwudziestoletnia ja bardzo by potrzebowała: spokój, świadomość i zgodę na własną historię.Dziś wiem, że nie żałuję dróg, którymi szłam — żałuję tylko tych chwil, w których zbyt mocno siebie przyciskałam.Tę opowieść kieruję do tamtej mnie… i do wszystkich, którzy chcą…

  • Kiedy nie piszę, czyli rzeczy, które robię, gdy nie stukam w klawiaturę.

    Kiedy nie piszę, czyli rzeczy, które robię, gdy nie stukam w klawiaturę.

    Są dni, kiedy słowa nie płyną. Nie dlatego, że ich nie ma — bo są zawsze — ale dlatego, że trzeba im dać oddech. Ustąpić miejsca ciszy, przyjemnościom, innym formom bycia. Dziś, z okazji 29 września, czyli Dnia Głośnego Czytania, pomyślałam, że opowiem Wam o tym, co dzieje się w moim świecie, kiedy nie piszę….

  • Wspomnienia szkolne, które zostają z nami na zawsze

    Wspomnienia szkolne, które zostają z nami na zawsze

    Dziś 1 września. Dla wielu dzieci – pierwszy dzień szkoły. Dla rodziców – lekkie wzruszenie lub ulga. A dla mnie? Pretekst, by wrócić pamięcią do własnych szkolnych lat. Do chwil, które zostają pod skórą, nawet jeśli myślimy, że już dawno o nich zapomnieliśmy. Dziś dzielę się z Wami moją osobistą podróżą przez klasowe ławki, przyjaźnie,…

  • Wakacyjne lenistwo – czasem to właśnie najlepszy plan na lato

    Wakacyjne lenistwo – czasem to właśnie najlepszy plan na lato

    Tego lata dopadło mnie coś, czego się nie spodziewałam: totalne wakacyjne lenistwo. Nie ma znaczenia, czy na zewnątrz upał, deszcz, czy jedno i drugie – czasem najtrudniejsze okazuje się… wstanie z łóżka. Ale może właśnie na tym polega lato? Na odpuszczeniu. Na zatrzymaniu się. Na tym, żeby dać sobie pozwolenie, by nic nie musieć. Letnie…